Oxygenium.pl

Strefa Outdooru

Outdoor Adventure

Trzy Żywioły Outdooru

Frower Power

Dwukołowe lewitacje

Skala Trudności G3R



Sporty przestrzenne


Nurkowanie
Zakrzówek


Trail Marathon
Mogielica


Snowboard
Kasprowy


Snowboard
Tatry Zach. SKvs.PL


Adventure Racing
Rajd 360 - Beskid Śląski


Winter Treking
Tatry Zachodnie


Trailrunning
Tatry Zachodnie SK


Treking
Góra Cyc - Góry Atbaj


Nurkowanie | Freediving
Morze Czerwone


Treking
Gebel St Katrin - Synaj


Wyprawa wspinaczkowa
Pakistan 2008


G3R Wallpapers
Stoh - panorama by Wojtek 'Failo' Zdebski
Tapety pulpitu



Panoramy
Stoh - panorama by Wojtek 'Failo' Zdebski
Zobacz galerie górskich panoram



Panoramy 360°
Szymoszkowa FR
Big Berta
| Kładki



Filmiki
(kliknij prawym i użyj funkcji "Zapisz element docelowy jako...")

2008-00-30
Vlk. Choc [24.3MB]
2008-00-30
Szczebel [6.6MB]


Top Secret


2002-12-15
Kraków - Rajsko, Trupi Lasek

Uczestnicy
Sebas , Junior

 

 

"Minus piąty stopień głupoty?"

w niedziele...
...o 10.30 czasu środkowoeuropejskiego zadzwonił do mnie kol. Junior z propozycja 
"jazdy śliskiej" na rowerkach. mimo ze rtęć nie mogła dźwignąć się ponad piąta kreskę
pod zerem, Junior prawie wymusił na mnie wyjazd na bike. nie pomogło zasłanianie 
się brakiem klocków itd.
w końcu wyszperałem jakieś stare przytarte , założyłem i pojechaliśmy.
na dzień dobry w ten cichy niedzielny poranek Junior zbutowal szybę w drzwiach 
swojej klatki po czym pozbierał kawałki szkła i wrzucił do...kanału przed klatka 
(ha ha, pomyślałem 'jest dobrze!'). potem Loco już niczego nie tłukł.. no prawie.
powtarzanie starych utartych schemacików na ściankach było akuratnio ciekawe 
w nowych quasi-sniegowych warunkach. poirytowało mnie to ze koledze wychodziły 
praktycznie wszystkie rzeczy, wiec w pewnej chwili w złości przejechałem "nocnik"
(taka ścianka której balem się okrągły rok).
na koniec słonecznego dzionka Junior zapodał akcje na dziewiczej ściance karczując 
w ostatnim fragmencie kilka krzaczorow / drzewek, ale nie będę się rozpisywał o tym 
więcej bo nasi koledzy w drużynie są nazbyt ambitni i nie lubią przyznawać się do 
gleb ::::-)
sezon kończy się wiec , ale nie chce się jakoś skończyć...
wina za cala akcje należy obarczyć Juniora, jeszcze w ub. roku nie byłoby możliwe 
żeby kolega wychylił rowerowy nos w taka pogodę, ale z nami jest chyba coraz gorzej.
co się dzieje?
tak dużo kilosow na biku, a tak mało sexu (zachwianie równowagi!?)
miałem 3 rowery w tym roku, a ile kochanek? dramat.
chłopacy, niech ktoś mnie ratuje!
;-)