Oxygenium.pl

Strefa Outdooru

Outdoor Adventure

Trzy Żywioły Outdooru

Frower Power

Dwukołowe lewitacje

Skala Trudności G3R



Sporty przestrzenne


Nurkowanie
Zakrzówek


Trail Marathon
Mogielica


Snowboard
Kasprowy


Snowboard
Tatry Zach. SKvs.PL


Adventure Racing
Rajd 360 - Beskid Śląski


Winter Treking
Tatry Zachodnie


Trailrunning
Tatry Zachodnie SK


Treking
Góra Cyc - Góry Atbaj


Nurkowanie | Freediving
Morze Czerwone


Treking
Gebel St Katrin - Synaj


Wyprawa wspinaczkowa
Pakistan 2008


G3R Wallpapers
Stoh - panorama by Wojtek 'Failo' Zdebski
Tapety pulpitu



Panoramy
Stoh - panorama by Wojtek 'Failo' Zdebski
Zobacz galerie górskich panoram



Panoramy 360°
Szymoszkowa FR
Big Berta
| Kładki



Filmiki
(kliknij prawym i użyj funkcji "Zapisz element docelowy jako...")

2008-00-30
Vlk. Choc [24.3MB]
2008-00-30
Szczebel [6.6MB]


Top Secret


Beskid Zywiecki

2005-09-18
Leskowiec

Trasa
Andrychów - Targanice - (żółty) - Złota Góra (757m) - (żółty) - Jawornica (830m) - Potrójna (884m) - (czerwony) - Łamana Skała (929m) - Przeł. Beskidek (805m) - Leskowiec (918m) - (żółty) - Ponikiew - Wadowice

Dystans 52km
Przewyższenie 1300m

zobacz mapę

Uczestnicy
Sebas

Technika
Widoki

Flat Tire Fury

Beskid Mały pełni rolę wiecznego "rezerwowego", będąc pasmem z reguły pomijanym, które przykuwa uwagę tylko wczesną wiosną ze wzgl. na wczesnie topniejące śniegi i późną jesienią, ze wzgl. na później tutaj spadajace sniegi ;) Niewdzięczna rola, ale takie życie. Tym razem padło na Małego tylko dlatego, że było za późno już na akcję w dalszych rejonach, a i temperatury z deka przyszalały (8C w południe).

Dolina Targaniczanki
Przyjechałem w ten rejon głównie po to, żeby sprawdzić zjazd żółtym szlakiem z Jawornicy (830m), gdzieś na pl.rec.rowery przeczytałem obiecujący opis, że szlak jest stromy i trudny technicznie. Poziomice na mapie zdawały sie to potwierdzać. Północne ramię Jawornicy oglądane często z trasy Bielsko B.-Kalwaria też wyglądało niemientko.
Niestety w rzeczywistości zjazd żółtym szlakiem do Targanic nie ma ani jednego wymagającego technicznie miejsca(sic!), zasługuje góra na techniczną dwójkę (korytem rzeki może 3* ;) , osądy rajdowców z pl.rec.rowery można zakwalifikować jako mitologię. Rozczarowanie mija po ciekawej pęltli na sąsiednią Złotą Górę. Niewielki szczyt, ale można w kilku miejscach dogrzać heble.

Potem rajd granią aż pod Madohorę i tamtejsze piaskowcowe formacje skalne. Chyba najlepsza powierzchnia skalna po jakiej dotąd jeździłem. To co na wapiennych skałach byłoby niemal niewykonalne na piaskowcach staje się możliwe.

Tarcie i przyczepność nawet na lekko wilgotnej powierzchni piaskowca (ostatnia doba - 24h opadow non stop) - nienaganne. Nawet na nachyleniu bliskim 40% porowata faktura skały umożliwia utrzymanie względnej kontroli kół. Na dokładną eksplorację zabrakło tym razem czasu, powrót nieoddzowny.
Porównując ostatnie zmagania z wapieniami w okolicach Kraka, prawdopodobnie linie zjazdu o zbliżonych trudnościach technicznych i nastromieniu byłyby trudniejsze na wapieniach niz na piaskowcach - ze wzgledu na różnicę przyczepności/tarcia.

Czas się zwijać. Słońce pięknie przyświeca, ale zimny wiatr i niskie tamperatury na grani (+4C) wyganiają szybko z ostatniego szczytu, Leskowca(918m). Stary rekord DH żółtym szlakiem pada i po 29minutch grzania w dół docieram do asfaltu.

ps. Bieży Europejski Dzień Zrównoważonego Transportu - rowery są przewożone w PKP za fri.