2007
Zima

2006

Jesień
Lato
Wiosna
Zima

2005
Jesień
Lato
Wiosna
Zima

2007-08-25

Ride the Unridable II

dla tych, co nie pamietaja (patrz Ride the Unridable I) lub tam nie byli, kartka z kalendarza G3R: jest 17 lipca 2004. nasza ekipa dociera po raz pierwszy na szczyt...

... Wielkiego Choća.

Powrot po 3 latach na ten szlak uswiadomil mi jak duzo sie zmienilo. Lepszy sprzet, wiecej doswiadczenia. ale niestety ja jezdze duzo gorzej technicznie, mniej we mnie pewnosci i freerideowej agresji - bez niej sprawne pokonywanie technicznych skalek jest niemozliwe.

Na szczę¶cie ogladanie Wojtka w takim terenie jest zawsze przyjemnoscia - 'Masta W' pokonuje wszelkie trudnosci z godna podziwu latwoscia. Mimo, że Vlk. Choć to prawdziwie 6-gwiazdkowa trasa!

Zobacz galerię zdjęć

 

2007-08-24

Enduro survival

Kilka sezonów temu wtopiłem dosć mocno z nawigacja. Pazdziernik, na przełęczy pod Mogielica leje. Wrzucam kurtkę, jadę dalej trawersujac bez szlaków jej południowy stok, kieruję się w kierunku Modyni. Ostatniej wtedy dla mnie dziewiczej twierdzy w Beskidzie Wyspowym. Ponuro, ale ciekawie, zreszta jadę wtedy skompletować ostatni szczycik do nieformalnej korony Beskidu Wyspowego, więc pogoda nie przeszkadza. W końcu wierzchołek Modyni. Zjadło mi to więcej czasu niż myslałem, opóznienie jakies 1.5h w stosunku do planów

Przeczytaj artykuł

 

2007-08-06

Nowe i nowsze galerie

2007-07-04 Nocne Graffiti (TL by nite)

2007-08-05 Skrzyczne, Galeria I

2007-07-29 Wielka Racza, mała klapa - fotorelacja

2007-07-29 Wielka Racza/DH, Galeria II

2007-07-29 Wielka Racza/DH, Galeria I

2007-07-08 Salatin, Galeria II

2007-07-08 Salatin, Galeria I

 

2007-07-08

Zakazany Owoc

Lubię Słowaków. Ale ich decyzje dotyczace "porzadku górskiego" nie pierwszy raz zalatuja totalnym komunistycznym betonem. Havranki weszły do UE razem z nasza III RP, ale co z tego - w ubiegłym miesiacu pojawiła się na Słowacji ustawa zabraniajaca wjazdu na rowerze ...do lasów. Wszędzie tam gdzie nie ma znakowanej scieżki rowerowej (czyli w 99% miejsc) , na rowerze wjechać nie wolno. Hit? Jeszcze lepszym hitem jest to kiedy na poczatku trasy przyczepia się do nas w lesie słowacki rzep-lesnik prowadzacy spalinówa nielegalna wycinę drzewa i poucza. Instruuje, że oto jesteśmy na terenie podlegajacym piatemu stopniowi ochrony przyrody i peroruje z hiperpowaga stojac obok swojego rozpadajacego się, smrodzącego furgona...

Przeczytaj cał± relację
Zobacz galerię zdjęć I
Zobacz galerię zdjęć II

 

2007-07-04

Nocne Graffit

Nocna jazda ma swój klimacik.

Przeczytaj cał± relację
Zobacz galerię zdjęć

 

 

 

2007-06-30

Jura Marathon na (nie)poważnie

..asfalt zwija się pod kołami. Jedziemy ze srednia ponad 34km/h od kilku kilometrów, w planach miałem trzymanie się na poczatku sredniej 20km/h, potem starać się utrzymać avs na poziomie 13-14km/h do szczęsliwego końca. Ale udziela mi się ten slepy grupowy pęd, oddaja mu się praktycznie wszyscy, obok mnie lsniacy Spec Scalpel, arcydzieło inżynierii mtb, mija mnie carbo Merida, na moim spasionym wole staram się trzymać w cieniach aerodynamicznych za goscmi, których objetosć łydy wynosi dwukrotną mojej. Tylko jedna mysl mignęła mi w wyczyszczonym katharsis pędu czerepie, "kur**, deczko za mocno się zaczyna", spodziewałem się spotkać swoja scianę na 120-140kilometrze, ale przy tym tempie obawiam się, że spotkam ja na 60. Dopadam w międzyczasie grzmocacego na blacie Failo i zaczynamy razem przeprawę Jura. 180km do mety...

Przeczytaj cał± relację
Zobacz galerię zdjęć

 

2007-06-26

Jałowiecki ołów

Cisnac w dół w południe zalana słońcem Hala Trzebuńska z Jałowca nie spodziewałem się, że za 5 godzin będę ponownie wbiegał zryty na ten sam szczyt przy zasnutym ołowianą kołdrą niebie i zrywajacym się huraganiku. Po drodze dwukrotnie słoneczna Mędralowa i punkt centralny, Mała Babia Góra (tzw. słowackim granicznym ;) 85% improwizacji.
Trasa kończyła się nawałnica przetaczajaca się przez szczyt Jałowca, na szczęscie stojaca od jakiegos roku na szczycie wiata uratowała mi du** (duszę). Ogladanie pladrującej przełęcze i szczyty burzy z perspektywy małego spiczastego schronu to zupełnie inny zestaw przeżyć niż siedzenie za murami ogrzewanego schroniska i słuchanie rabiacego w szyby deszczu. Było dosc ciekawie, ale pierwsza słabsza chwilę burzy (nastąpiła po 1.5godzinnej ulewie) wykorzystałem do ucieczki do Roztok i oddaleniu się od zasnutej ołowiem grani. Mimo wszystko piękno szarych chmur, rozbryzgujących się w oddali scian deszczu....

Trasa: Sucha Beskidzka - Roztoki - Przełęcz Cicha (775m) - Jałowiec (1111m npm) - Przełęcz Klekociny (864m) - Magurka (1114m) - Przełęcz Jałowiecka (993m) - Mała Babia Góra (1515m) - Magurka - Przeł. Klekociny - Jałowiec - Roztoki - Sucha Beskidza

Dystans: 62km /6h jazdy
Przewyższenie: 1985m

Przeczytaj cał± relację
Zobacz galerię zdjęć

 

Archiwum

Rok 2007

  • Jesień (25 wrze¶nia do 27 listopada)
  • Lato (23 czerwca do 18 wrze¶nia),
  • Wiosna (8 kwietnia do 17 czerwca),
  • Zima (16 grudnia 2006 do 18 lutego 2007)

Rok 2006

  • Jesień (25 wrze¶nia do 27 listopada)
  • Lato (23 czerwca do 18 wrze¶nia),
  • Wiosna (8 kwietnia do 17 czerwca),
  • Zima (27 grudnia 2005 do 19 marca),

Rok 2005

  • Jesień (25 wrze¶nia do 27 listopada)
  • Lato (23 czerwca do 18 wrze¶nia),
  • Wiosna (24 marca do 19 czerwca),
  • Zima (15 stycznia do 6 marca),

enduroriderz.pl